Kino MilleniumFilmy, ekranizacje i historie kina.
Ekranizacje

„Matylda” na ekranie – jak adaptowano powieść Roalda Dahla

Matylda potrafi więcej, niż podejrzewają otaczający ją dorośli. Czyta zachłannie, dostrzega niesprawiedliwość i nie zamierza uznać przemocy za naturalny porządek świata. Powieść Roalda Dahla doczekała się dwóch szczególnie rozpoznawalnych interpretacji filmowych: „Matyldy” Danny’ego DeVito z 1996 roku oraz musicalu „Matylda: Musical” z 2022 roku. Pierwsza zamienia dziecięcy bunt w groteskową komedię z ciepłym sercem. Druga wykorzystuje piosenki, choreografię i zbiorową energię uczniów, żeby mocniej wybrzmiały gniew, samotność i potrzeba zmiany. Obie opowiadają podobną historię, ale inaczej rozkładają jej emocjonalne akcenty.

Dziewczynka z książką w otoczeniu unoszących się tomów i nut.

O czym opowiada „Matylda” i co jest najważniejsze u Dahla

Wydana w 1988 roku powieść Roalda Dahla przedstawia niezwykle inteligentną dziewczynkę wychowywaną przez rodziców, którzy lekceważą jej zainteresowania i potrzeby. Państwo Wormwoodowie cenią telewizję, pieniądze i wygodę, a książki traktują jak zbędny kłopot. Szkoła również nie okazuje się od razu bezpieczną przystanią: rządzi nią brutalna dyrektorka Trunchbull. Dopiero nauczycielka, panna Honey, widzi w Matyldzie dziecko zasługujące na uwagę, rozwój i życzliwość.

To opowieść o niezwykłych zdolnościach, ale jej sednem pozostaje nierówność sił. Dorośli mają władzę, której często używają bezmyślnie albo okrutnie. Dzieci muszą znaleźć sposób, żeby odzyskać sprawczość. Dahl łączy ten konflikt z przesadą, złośliwym humorem i baśniową logiką: źli bohaterowie bywają niemal potworami, a ich kompromitacja daje czytelnikowi wyraźną satysfakcję.

Adaptacja musi więc rozstrzygnąć, jak pokazać przemoc dorosłych i jednocześnie zachować komizm. Jeżeli zbyt mocno złagodzi opowieść, osłabi sens buntu. Jeżeli potraktuje wszystko realistycznie, może zgubić zabawę wynikającą z groteski. Obie ekranizacje szukają równowagi, lecz każda robi to innymi środkami.

Film „Matylda” z 1996 roku: groteska w rodzinnym wydaniu

Danny DeVito wyreżyserował ekranizację z 1996 roku i zagrał ojca Matyldy. W główną bohaterkę wcieliła się Mara Wilson, jej matkę zagrała Rhea Perlman, pannę Honey — Embeth Davidtz, a dyrektorkę Trunchbull — Pam Ferris. Film przenosi historię do amerykańskiego otoczenia. Dom Wormwoodów, ich zachowanie i telewizyjne przyzwyczajenia budują obraz świata głośnego, jaskrawego i niechętnego skupieniu.

Humor wynika z obrazu i kompromitacji dorosłych

DeVito chętnie wykorzystuje fizyczny gag, przesadną grę aktorską i kontrast między spokojem dziewczynki a hałaśliwością jej rodziców. Matylda obserwuje, myśli i działa, podczas gdy dorośli bez przerwy demonstrują własną głupotę. Dowcip pozwala widzowi stanąć po stronie dziecka, zanim jeszcze pojawią się fantastyczne elementy historii.

Trunchbull w wykonaniu Ferris przypomina przeciwniczkę z koszmarnej baśni. Jej wygląd, ruchy i sposób traktowania uczniów są celowo przerysowane. Nie oznacza to jednak, że wszystkie sceny stają się lekkie: groźby, upokorzenia i szkolne kary mogą budzić niepokój, zwłaszcza u młodszych widzów. Komediowa forma nie usuwa okrucieństwa, tylko nadaje mu nierealistyczną skalę.

Panna Honey tworzy spokojny środek opowieści

Najcieplejsze fragmenty filmu opierają się na relacji Matyldy z panną Honey. Nauczycielka słucha, dostrzega talent i daje dziewczynce doświadczenie zwyczajnej troski. Jej łagodność kontrastuje z agresywnym otoczeniem. Dzięki temu film jest nie tylko historią pokonywania złych dorosłych, lecz także opowieścią o rozpoznaniu osoby, przy której można poczuć się bezpiecznie.

Od powieści do sceny, a dopiero potem do filmu

„Matylda: Musical” z 2022 roku ma inną drogę adaptacyjną. To ekranowa wersja musicalu teatralnego, którego tekst napisał Dennis Kelly, a muzykę i słowa piosenek — Tim Minchin. Spektakl przygotowany przez Royal Shakespeare Company miał premierę w Stratford-upon-Avon w 2010 roku. Reżyserem filmu został Matthew Warchus, związany również z inscenizacją sceniczną.

Ta dodatkowa warstwa ma znaczenie. Film nie jest po prostu ponownym nakręceniem wersji DeVito z dodanymi piosenkami. Przejmuje rozwiązania dramaturgiczne musicalu: utwory odsłaniają myśli bohaterów, rozwijają motywy i nadają uczniom wspólny głos. Obok osobistej historii Matyldy pojawia się wyraźniejszy obraz dzieci jako grupy, która może przeciwstawić się narzuconemu porządkowi.

Muzyka nie służy wyłącznie rozładowaniu napięcia. Piosenki potrafią jednocześnie bawić, wyrażać sprzeciw i ujawniać smutek. „Naughty” przedstawia przekonanie Matyldy, że niesprawiedliwych zasad nie trzeba biernie akceptować. „When I Grow Up” pokazuje dziecięce wyobrażenia o dorosłości, w których obietnica swobody spotyka się z tęsknotą za bezpieczeństwem. „Revolting Children” nadaje buntowi zbiorową, widowiskową formę.

„Matylda: Musical” z 2022 roku: silniejsze emocje i wspólny bunt

Matyldę gra Alisha Weir, pannę Honey — Lashana Lynch, a Trunchbull — Emma Thompson. W rodziców dziewczynki wcielają się Stephen Graham i Andrea Riseborough. Szkolna przestrzeń ma tu monumentalną, przytłaczającą formę, a choreografia organizuje ruch uczniów w sposób przypominający mechanizm dyscypliny. Kiedy dzieci zaczynają działać razem, ta sama przestrzeń staje się miejscem ekspresji i oporu.

Matylda jest także narratorką własnej wyobraźni

Ważną rolę odgrywa historia akrobatki i eskapologa, opowiadana przez Matyldę pani Phelps. Rozbudowuje ona świat filmu poza dom i szkołę, a zarazem pozwala zobaczyć, jak dziewczynka przetwarza doświadczenia przez opowieści. Książki i wyobraźnia nie są jedynie oznakami jej ponadprzeciętnej inteligencji. Stają się sposobem rozumienia uczuć oraz budowania więzi z osobą, która chce słuchać.

Bez zdradzania rozwiązania tego wątku można powiedzieć, że musical mocniej splata opowiadanie historii z emocjonalnym rozwojem bohaterów. W wersji z 1996 roku duża część energii płynie z pomysłowości Matyldy i widowiskowych starć. W filmie Warchusa równie istotne staje się to, co dziewczynka potrafi nazwać, wyobrazić sobie i przekazać innym.

Honey i Trunchbull otrzymują własny muzyczny język

Panna Honey w interpretacji Lynch jest ciepła, lecz film daje więcej miejsca jej lękowi i poczuciu ograniczenia. Muzyka pozwala wyrazić to, czego bohaterka nie mówi otwarcie innym postaciom. Trunchbull wykorzystuje natomiast rytm, ruch i głos do demonstrowania kontroli. Thompson tworzy postać groteskową, ale jej występy przypominają również pokaz władzy: dyrektorka chce określać nie tylko zachowanie dzieci, lecz także sposób, w jaki myślą o sobie.

Jak obie adaptacje zmieniają humor, ton i relacje

Film z 1996 roku można odczytać jako bardziej kameralną historię niezwykłego dziecka, które znajduje sojuszniczkę i skutecznie odpowiada na niesprawiedliwość. Musical z 2022 roku poszerza tę perspektywę: indywidualna odwaga Matyldy współistnieje z doświadczeniem całej społeczności uczniów. To różnica akcentów, ponieważ w obu wersjach ważne są zarówno więzi, jak i bunt.

  • Humor: u DeVito dominuje gag wizualny i komediowa kompromitacja dorosłych; w musicalu dołącza dowcip zawarty w piosenkach, rytmie i choreografii.
  • Ton: wersja z 1996 roku przeplata groteskę z wyraźnym ciepłem relacji Matyldy i Honey; film z 2022 roku szerzej eksponuje samotność, lęk i emocjonalną siłę wyobraźni.
  • Relacje: wcześniejsza ekranizacja skupia uwagę na więzi dziewczynki z nauczycielką; musical mocniej rozwija także kontakt z panią Phelps i wspólnotę uczniów.
  • Sprawczość: w obu filmach Matylda odrzuca bierne posłuszeństwo, ale musical nadaje tej postawie wyraźniejszy wymiar zbiorowy.

Żadnej wersji nie warto oceniać wyłącznie przez liczbę scen zachowanych z książki. Film komediowy i musical dysponują innymi narzędziami. Istotniejsze jest to, czy zachowują podstawowe napięcie Dahla: dziecko widzi więcej niż dorośli, a autorytet nie staje się słuszny tylko dlatego, że potrafi głośniej krzyczeć. Obie adaptacje podtrzymują tę myśl.

Którą „Matyldę” wybrać i jak rozróżnić tytuły

Jako propozycja na pierwszy seans dobrze sprawdzi się film z 1996 roku, jeśli cenisz zwartą opowieść, humor sytuacyjny i ciepłą relację głównych bohaterek. Musical z 2022 roku będzie trafniejszym wyborem, gdy lubisz piosenki rozwijające fabułę, rozbudowaną choreografię i mocniejsze emocjonalne kontrasty. Obejrzenie obu pozwala zauważyć, jak zmiana formy przekształca tę samą historię.

Te dwie adaptacje są pełnometrażowymi filmami, więc nie mają odcinków. Polski serial „Matylda” jest odrębną produkcją i nie stanowi ekranizacji książki Dahla. Musical z 2022 roku również nie jest drugą częścią filmu DeVito: opowiada historię od początku. Sama obecność dwóch filmów nie oznacza zatem cyklu z kolejnymi przygodami bohaterki.

Szukając miejsca do obejrzenia filmu, warto sprawdzać tytuł razem z rokiem premiery. Dostępność w abonamencie, wypożyczalni cyfrowej lub na nośniku zależy od kraju i zmienia się z czasem, dlatego wymaga sprawdzenia w aktualnym katalogu wybranej usługi. Rok i obsada pozwalają uniknąć pomylenia klasycznej ekranizacji, musicalu oraz serialu o takim samym tytule.

Źródła