Kino MilleniumFilmy, ekranizacje i historie kina.
Historia kina

Pierwszy film animowany – początki kina rysunkowego

Za pierwszy film w pełni rysunkowy zwykle uznaje się „Fantasmagorie” Émile’a Cohla z 1908 roku. Animacja ma jednak wcześniejsze początki: już w 1892 roku Émile Reynaud publicznie wyświetlał ruchome, ręcznie malowane obrazy. Różne odpowiedzi na pytanie o pierwszy film animowany wynikają przede wszystkim z przyjętej definicji. Osobne miejsce w historii zajmują pokazy poprzedzające kino, krótkie filmy rysunkowe, animacja przedmiotów, pełny metraż i produkcje komputerowe.

Kolejne fazy ruchu rysunkowej postaci na taśmie filmowej

Dlaczego pierwszy film animowany ma kilku kandydatów?

Animacja polega na tworzeniu kolejnych faz ruchu, które podczas odtwarzania dają wrażenie ciągłej akcji. Można w ten sposób ożywiać rysunki, wycinanki, lalki, przedmioty i modele komputerowe. Kino rysunkowe jest więc jedną z odmian animacji. Gdy pytamy o jego początki, otrzymujemy inną odpowiedź niż przy poszukiwaniu najwcześniejszego eksperymentu z poruszaniem obiektów klatka po klatce.

Znaczenie ma również sposób wyświetlania. Ręcznie przygotowane obrazy można było pokazywać publiczności przed upowszechnieniem kinematografu. Część historycznych zestawień uwzględnia takie widowiska, a inne ograniczają się do filmów wykonanych na fotograficznej taśmie. Jeszcze inne szukają pierwszego dzieła, którego cała zasadnicza akcja została animowana.

Problemy pogłębia niekompletność archiwów. Wiele wczesnych filmów zaginęło, funkcjonowało pod zmienionymi tytułami albo przetrwało jedynie we fragmentach. Dostarczony opis narodzin animacji zwraca uwagę także na brak systematycznego katalogowania, niszczenie kopii i niejasne autorstwo. Dlatego określenia „pierwszy”, „najstarszy zachowany” oraz „pierwszy szeroko znany” nie zawsze dotyczą tego samego dzieła. [S1]

Émile Reynaud i animowane obrazy sprzed epoki kina

W 1892 roku Émile Reynaud rozpoczął w paryskim Musée Grévin publiczne pokazy swojego Théâtre Optique. Urządzenie pozwalało wyświetlać na ekranie sekwencje ręcznie malowanych obrazów. Do najważniejszych zachowanych przykładów należy „Pauvre Pierrot”, czyli „Biedny Pierrot”. Widzowie oglądali postacie wykonujące gesty i uczestniczące w krótkiej opowieści, a nie tylko powtarzalny ruch znany z wcześniejszych zabawek optycznych.

Reynaud zajmuje kluczowe miejsce w historii animacji, ponieważ połączył ruchome rysunki, projekcję i narrację. Jego widowiska poprzedzały słynne pokazy kinematografu braci Lumière z 1895 roku. Nie były jednak filmami zarejestrowanymi kamerą na fotograficznej taśmie. To właśnie różnica technologiczna sprawia, że część opisów zaczyna dzieje animacji od Reynauda, a część dopiero od twórców działających w kinie początku XX wieku.

Blackton i Cohl: początki filmu rysunkowego

„Humorous Phases of Funny Faces” z 1906 roku

James Stuart Blackton należy do najważniejszych pionierów animacji na taśmie filmowej. W „Humorous Phases of Funny Faces” z 1906 roku wykorzystywał rysunki kredą na tablicy oraz zabiegi wykonywane klatka po klatce. Narysowane twarze zmieniały wyraz i sprawiały wrażenie ożywionych. Film łączył jednak animowane fragmenty z obecnością rysownika, dlatego nie odpowiada każdej definicji dzieła w pełni animowanego.

Dlaczego najczęściej wskazuje się „Fantasmagorie”?

„Fantasmagorie” Émile’a Cohla z 1908 roku jest zwykle wskazywana jako pierwszy film w pełni rysunkowy. Jego zasadnicza akcja powstaje z kolejnych rysunków: postacie i przedmioty płynnie przeobrażają się w inne kształty. Białe linie na ciemnym tle przypominają kredowy szkic, choć efekt uzyskano przez wykorzystanie negatywowego obrazu rysunków wykonanych na papierze.

Film Cohla pokazuje już charakterystyczną swobodę animacji: kształt nie musi pozostawać stały, a przemiana może zastępować zwykłe przejście między scenami. W początkowym fragmencie widoczna jest ręka rysownika, więc słowo „w pełni” odnosi się tutaj do sposobu przedstawienia zasadniczej opowieści. Najtrafniej opisywać „Fantasmagorie” jako powszechnie uznawany początek filmu w pełni rysunkowego, zamiast przypisywać jej pierwszeństwo we wszystkich technikach animacji.

Animacja przedmiotów i miejsce Władysława Starewicza

Równolegle do rysowania kolejnych faz ruchu rozwijała się animacja poklatkowa. Twórca fotografował obiekt, nieznacznie zmieniał jego położenie i wykonywał następne zdjęcie. Po odtworzeniu sekwencji przedmiot wyglądał, jakby poruszał się samodzielnie. Ta technika pozwalała wykorzystać zabawki, zapałki i lalki, bez konieczności rysowania całej sceny od nowa.

Wśród wczesnych kandydatów pojawiają się „Matches Appeal” Arthura Melbourne-Coopera oraz „The Humpty Dumpty Circus”, wiązany z Albertem E. Smithem i Blacktonem. Dostarczony materiał przypisuje im odpowiednio lata 1899 i 1898, lecz pierwszeństwo i datowanie tych realizacji pozostają przedmiotem sporów. Nie warto więc przedstawiać jednej z tych dat jako bezwarunkowo rozstrzygającej całą historię animacji. [S1]

Władysław Starewicz rozwinął animację lalkową w kierunku filmowej opowieści z wyrazistymi bohaterami. „Piękna Lukanida” z 1912 roku wykorzystywała spreparowane owady jako postacie poruszane klatka po klatce. Jego dorobek jest ważnym polskim wkładem w światową animację, choć wczesne filmy powstawały w ramach kinematografii rosyjskiej. Rozróżnienie pochodzenia twórcy i kraju produkcji pomaga uniknąć nieporozumień. [S2]

Jaka jest najstarsza bajka i pierwszy animowany pełny metraż?

Potoczne słowo „bajka” może oznaczać dowolną animację, ale pierwsze ruchome rysunki nie zawsze były adresowane do dzieci ani oparte na baśniach. Jeżeli chodzi o najstarszą animowaną opowieść pokazywaną na ekranie, ważnym punktem odniesienia jest „Pauvre Pierrot”. Jeśli pytanie dotyczy filmu rysunkowego na taśmie, najczęściej wskazuje się „Fantasmagorie”. Przy pełnym metrażu odpowiedź jest jeszcze inna.

Za pierwszy pełnometrażowy film animowany zwykle uznaje się argentyńskiego „El Apóstol” Quirina Cristianiego z 1917 roku. Była to satyra polityczna wykonana techniką animacji wycinankowej. Film nie zachował się, dlatego jego historyczne pierwszeństwo nie oznacza, że można dziś obejrzeć całą produkcję.

Najstarszym zachowanym pełnometrażowym filmem animowanym są „Przygody księcia Achmeda” Lotte Reiniger z 1926 roku. Twórczyni posłużyła się animacją sylwetkową: wycięte postacie i elementy scenografii tworzą misterny teatr cieni. To szczególnie czytelny przykład różnicy między pierwszym filmem danej kategorii a najstarszym, który przetrwał do naszych czasów.

Pierwszy film animowany Disneya

Pierwszym pełnometrażowym filmem animowanym studia Disneya była „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków” z 1937 roku. Jej znaczenie wynika z rozmachu produkcji, wykorzystania koloru i dźwięku oraz sukcesu kinowego. Nie była jednak pierwszym animowanym pełnym metrażem na świecie — wcześniejsze filmy Cristianiego i Reiniger powstały przed nią.

Disney tworzył krótkie animacje znacznie wcześniej. „Steamboat Willie” z 1928 roku stał się przełomowym filmem z Myszką Miki dzięki synchronizacji obrazu i dźwięku, ale nie był pierwszą animacją Disneya. Określenie „pierwszy film Disneya” wymaga więc dopowiedzenia, czy chodzi o pełny metraż, wczesną twórczość Walta Disneya, czy konkretną serię bohaterów.

Pierwszy polski film animowany

Za pierwszy polski film animowany często uznaje się „Flirt krzesełek” Feliksa Kuczkowskiego z 1917 roku, realizację stworzoną we współpracy z Witoldem Gordonem. Film nie zachował się. Ten punkt odniesienia dotyczy początków rodzimej produkcji animowanej, podczas gdy wcześniejszy dorobek Starewicza opisuje działalność polskiego twórcy pracującego poza polską kinematografią.

W historii powojennej polskiej animacji ważnym początkiem jest także „Za króla Krakusa” Zenona Wasilewskiego z 1947 roku. Nie należy przesuwać narodzin całej polskiej animacji na tę datę: film wyznacza inny etap, związany z odbudową produkcji po wojnie i rozwojem animacji lalkowej.

Pierwszy film animowany komputerowo i w 3D

„Toy Story” studia Pixar z 1995 roku jest uznawane za pierwszy pełnometrażowy film zrealizowany w całości za pomocą animacji komputerowej. W tym znaczeniu było też przełomem dla animacji 3D: bohaterowie i przestrzeń zostali zbudowani jako trójwymiarowe modele, których wygląd oraz ruch przeliczano komputerowo.

Komputerowa animacja istniała jednak przed „Toy Story”. Poprzedzały je eksperymenty, krótkie filmy i cyfrowe sekwencje w produkcjach aktorskich. Dlatego określenie „pierwszy film animowany komputerowo” bez słowa „pełnometrażowy” jest zbyt szerokie. Trzeba też odróżnić animację modeli 3D od projekcji stereoskopowej, która daje widzowi wrażenie głębi podczas oglądania.

Który tytuł najlepiej odpowiada na pytanie o pierwszą animację?

  • Początki publicznych pokazów animowanych opowieści: Théâtre Optique Émile’a Reynauda, od 1892 roku.
  • Pierwszy film w pełni rysunkowy w najczęściej przyjmowanym ujęciu: „Fantasmagorie”, 1908 rok.
  • Pierwszy animowany pełny metraż: „El Apóstol”, 1917 rok.
  • Najstarszy zachowany animowany pełny metraż: „Przygody księcia Achmeda”, 1926 rok.
  • Pierwszy animowany pełny metraż Disneya: „Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków”, 1937 rok.
  • Pierwszy pełny metraż w całości animowany komputerowo: „Toy Story”, 1995 rok.

Dla pytania o początki kina rysunkowego najlepszą odpowiedzią pozostaje „Fantasmagorie”, z dopowiedzeniem o wcześniejszych pokazach Reynauda i eksperymentach Blacktona. Takie ujęcie zachowuje znaczenie przełomu Cohla, a jednocześnie pokazuje, że animacja powstawała stopniowo, w kilku technikach i dzięki pracy wielu pionierów.

Źródła